donGURALesko - Modern Talking (prod. White House) [DOM OTWARTYCH DRZWI]



Zobacz więcej teledysków: https://www.youtube.com/playlist?list=PLA484E0F2CAF90102

Zamów preorder na http://bit.ly/Donguraleskopl

Słuchaj i pobieraj: http://soundline.biz/DonguraleskoModernTalking/

Słuchaj w iTunes i Apple Music: https://itunes.apple.com/pl/album/modern-talking-prod-white-house-single/id1283007818?l=pl%3Fl%3Dpl%3Fi%3D1283007820%2Cpl

Teledysk do utworu "Modern Talking" na klasycznym bicie produkcji White House to zapowiedź nowego albumu donGURALesko pod tytułem "Dom Otwartych Drzwi". Start preorderu krążka już wkrótce na donguralesko.pl.

W teledysku wystąpił Rafał Rutkowski oraz Michał Satława, a za możliwość wypożyczenia strojów i rekwizytów serdecznie dziękujemy Teatrowi Muzycznemu w Poznaniu. Podziękowania również dla Pracowników stacji benzynowej MOYA w Szamocinie.

Teledysk powstał dzięki wsparciu marki EL POLAKO i UNHUMAN.

Kredyty:

Autor słów: Piotr "donGURALesko" Górny
Autor muzyki: White House (Łukasz "L.A." Laskowski, Tomasz "Magiera" Janiszewski)

Aktorzy:

Don Kichote: Rafał Rutkowski
Sancho Pansa: Michał Satława

Reżyseria: Piotr "donGURALesko" Górny
Zdjęcia: Filip Wendland
Produkcja: Beata Andrzejewska
Airshoot: Huber Sabok Rzepka
Charakteryzacja: Małgosia Ciernioch
Rekwizyt i stroje: Teatr Muzyczny w Poznaniu
Realizacja: Smoła Studio dla Szpadyzor Records

(C)(P) 2017 Szpadyzor Records

Tekst utworu:

Rycerz Smętnego Oblicza,
Podczas długiej podróży zdziczał
Biegać w kółku – dola Chomicza
Chcą Roboczogodziny zliczać
Pora odpocząć dzisiaj
Pora byś usłyszał jak chrobocze cisza. .
Czas strzelił z bicza, Wielka Iluzja
Wyblakła wspomnień klisza, opadł entuzjazm
A wokół piętrzą się wiatraków armię
Co to da mi? Czy to da mi ciebie czy tobie da mnie?.
Co to za korzyść? Daj, zabierz, pożycz
Igrzyska bożyszcz Na dłoni kaktus W kieszeni nożyk
Ogarek wróbel kanarek świeczka
Ciągły wybór która opcja jest najlepsza.
A życie spieprza na boki
Korzeniami soki piją bloki
Tam siedzą osiedlowe smoki
Nowomowa. Mondern Talking
Inna melodia. Te same kroki. Płyną obłoki.
Jeden cham chce na wschód, drugi pan chce na Zachód
Pochód zwidów i strachów w barwach chabrów i maków
Ten strach i ta zawiść co wykarmia Polaków
Na horyzoncie armia wiatraków

Wokół szary bezsens, gdzie tu morał z moresem?
Nieba bezkres, świat pisany Cervantesem
Jesień, scenografia z dykty i z desek,
Na widowni rząd pustych krzeseł
Tu mętlik to deseń, zaś czas jest biznesem,
Siedzę na ganku, na janku gram bluesa z biesem
Trwa wokół wyścig, chciwy szympans chce kiese
Miasto się spieszy, by szybciej przegrać z kretesem
W dociekaniu wątków nie ma półśrodków
Jest Golgota, sterczą z błota krzyże dwóch łotrów
Dalej motam, opoka jest misją Piotrów
Konia podkuj, pokaż nam co jest w środku
Wątki kluczą, żywi zakrzyczą przodków
Ci co uczą wątpliwości duszą w zarodku
Zatem unikaj bracie ich szkół opłotków
Idź nad rzekę, szukaj gniazd zimorodków
Wszystko będzie w porządku, tak powtarzaj,
Tym którym spotkasz, którym strach tańczy w twarzach.
Weź swoją dumę i spał na polnych ołtarzach
Nie jest mi obce, nic co pod słońcem się zdarza

Jeden cham chce na wschód, drugi pan chce na Zachód
Pochód zwidów i strachów w barwach chabrów i maków
Ten strach i ta zawiść co wykarmia Polaków
Na horyzoncie armia wiatraków

List w butelce na morzu niepokoju
Mały łyk spokoju prosto z wodopoju
Bije bit bije serce w drodze i na postoju
To jak przejście z pokoju do pokoju

Facebook